30 Wrz

Koniec spółki komandytowej?

Jak jest dziś?

Spółka komandytowa jest z reguły najwłaściwszą formą prowadzenia działalności gospodarczej dla firm rodzinnych, opartych w dużej mierze na pracy właścicieli. Stanowi odpowiedź dla rozwijającej się firmy, której rosnąca skala działalności sprawia, że formuła jednoosobowej działalności czy też spółki cywilnej bądź jawnej jest obarczona zbyt dużym ryzykiem. Zasady opodatkowania są natomiast zbliżone do opodatkowania jednoosobowych działalności, spółek cywilnych czy jawnych.

Bieżące zyski spółki komandytowej podlegają jednokrotnemu opodatkowaniu „na poziomie” wspólników tej spółki. Jeśli, przykładowo, komandytariuszem takiej spółki jest osoba fizyczna A, a komplementariuszem spółka z o.o. B, to zysk z bieżącej działalności gospodarczej spółki komandytowej podlega opodatkowaniu zwykle 19% PIT po stronie wspólnika A oraz z reguły 9% CIT po stronie spółki z o.o. Faktyczna wypłata zysku wspólnikom jest już natomiast neutralna podatkowo. Prowadzenie działalności w formie spółki komandytowej oznacza wiąże się zatem ze zbliżonymi obciążeniami podatkowymi, co prowadzenie działalności jednoosobowo bądź w formie spółki cywilnej czy jawnej.

Spółka komandytowa podatnikiem CIT

Zgodnie z planami Ministerstwa Finansów spółka komandytowa od 1 stycznia 2021 r. stanie się podatnikiem podatku dochodowego od osób prawnych. W konsekwencji zyski z działalności gospodarczej prowadzonej przez tę spółkę podlegać będą opodatkowaniu CIT (19% bądź 9% stawką podatkową). Wypłata zysków wspólnikom podlegać będzie natomiast odrębnemu opodatkowaniu (co do zasady – 19% stawką podatkową – podobnie jak w przypadku spółki z o.o.). W większości przypadków będzie to oznaczało zwiększenie efektywnego poziomu opodatkowania działalności gospodarczej prowadzonej w formie spółki komandytowej.
W niektórych sytuacjach ustawa ma łagodzić zjawisko podwójnego ekonomicznego opodatkowania dochodu, ale wyjątki w tym zakresie dotyczą wąskiej grupy przypadków.

Estoński CIT?

Niestety, zgodnie z aktualnymi planami spółka komandytowa nie będzie mogła skorzystać z tzw. “estońskiego CIT” – czyli odroczenia opodatkowania zysków z bieżącej działalności gospodarczej do momentu ich wypłaty wspólnikom. Dodatkowo przekształcenie spółki komandytowej w spółkę z o.o. podlegać będzie dodatkowemu podatkowi dochodowemu – jeśli przekształcona spółka z o.o. chciałaby rozliczać się na zasadach “estońskich”. Oznacza to, że spółka komandytowa będzie w typowym przypadku najmniej korzystną formą prowadzenia działalności gospodarczej.

Co teraz?

Ministerstwo Finansów zaskakuje pomysłem opodatkowania spółek komandytowych na 3-4 miesiące przed wprowadzeniem nowych zasad. Dla 40 tys. takich spółek – z reguły firm rodzinnych z polskim kapitałem – oznacza to zmianę zasad gry w trakcie jej trwania i zostawia bardzo niewiele czasu na przygotowanie się do nowej sytuacji. W zależności od konkretnego przypadku rozważyć można kilka scenariuszy działania, wymagających dokonania różnego rodzaju czynności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *