13 Maj

Ceny transferowe na celowniku fiskusa

4a2ad72b-a55b-4e00-b582-b81c2f1e0e88

 

Renesans kontroli cen transferowych

Ministerstwo Finansów od pewnego czasu prowadzi działania zmierzające do aktywniejszych kontroli administracji podatkowej w obszarze transakcji między podmiotami powiązanymi. Warto pamiętać, że problem cen transferowych nie dotyka jedynie grup międzynarodowych – bardzo często kontroli w tym zakresie podlegają także mniejsi, krajowi podatnicy. Działalność prowadzona za pomocą kilku spółek, duże biznesy „rodzinne”, wspólne przedsięwzięcia – to idealne „cele” potencjalnej weryfikacji cen transferowych. Podatnicy często zakładają, że wystarczy jeśli w transakcji z podmiotem powiązanym generowany jest „jakiś” dochód – to jednak mylne podejście, które może dużo kosztować.

Wzmożona aktywność legislacyjna

Od 2013 r. Ministerstwo Finansów zainicjowało szereg zmian w przepisach o cenach transferowych mających wymierny dla podatników charakter. Wprowadzono nowe regulacje wykonawcze w obszarze restrukturyzacji, rozszerzono definicję podmiotów powiązanych, objęto obowiązkiem dokumentacyjnym umowy spółek osobowych. W 2017 r. wejdą w życie z kolei zmienione przepisy dotyczące zasad sporządzania dokumentacji cen transferowych (o czym jeszcze napiszemy). Jednocześnie administracja podatkowa wyposażana jest systematycznie w kompleksowe narzędzia informatyczne służące analizie rynkowego poziomu wynagrodzenia. W dobie wzmożonej walki z unikaniem opodatkowania kontrole cen transferowych stają się obszarem ryzyka dla podatników, którego nie wolno lekceważyć.

Obszary kontroli – sygnał dla podatników

Ministerstwo Finansów na bieżąco aktualizuje politykę kontroli podatników. Na początku roku wydany został komunikat o zaplanowaniu działań kontrolnych począwszy od II kwartału. Można z niego wyczytać, że na celowniku fiskusa są podatnicy CIT o zwiększonej dynamice przychodów przy jednoczesnym braku deklarowania podatku. Jest to obszar ewidentnie dotyczący kontroli cen transferowych w grupach międzynarodowych. Niemniej jednak, Ministerstwo wskazało także imiennie na problematyczne grupy transakcji. Warto zwrócić uwagę zwłaszcza na (często jeszcze stosowanie w praktyce) nieodpłatne gwarancje i poręczenia oraz opłaty licencyjne dotyczące korzystania z wartości niematerialnych i prawnych. Z udostępnionych przez Ministerstwo Finansów informacji można wywnioskować także, że administracja podatkowa nie ogranicza się tylko do kwestionowania wysokości przyjętego wynagrodzenia. Szczegółowej analizie podlegają także inne warunki transakcji między podmiotami powiązanymi, w tym przyjęte terminy płatności oraz, szerzej, zasadność przeprowadzenia określonych transakcji (czy podmiot niepowiązany w ogóle zawarłby taką transakcję) – i ich wpływ na wartość wynagrodzenia.

O czym warto pamiętać

Najważniejszym argumentem podatnika w kontroli podatkowej cen transferowych jest prawidłowo sporządzona dokumentacja cen transferowych. Prawidłowo – pod względem formalnym i materialnym. Należy zwrócić uwagę, że przepisy obydwu ustaw o podatkach dochodowych wskazują na niezbędne elementy takiej dokumentacji – to nie tylko opis transakcji, ale także pełna analiza funkcji, aktywów, ryzyk i kosztów oraz przede wszystkim wskazanie metody kalkulacji wynagrodzenia. Poprawna formalnie dokumentacja chroni przed sankcyjną 50% stawką podatku jeśli dojdzie do szacowania i określenia zaniżonego dochodu. Bardziej istotne jest jednak to, że odpowiednia argumentacja w dokumentacji może rozwiać wątpliwości organu podatkowego co do rynkowego poziomu wynagrodzenia i do szacowania w ogóle nie dojdzie. Pilnować trzeba również terminów sporządzania dokumentacji. Sądy administracyjne niejednokrotnie wskazywały bowiem, że dokumentacja przygotowywana dopiero na potrzeby kontroli może być uznana za nierzetelną.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *