05 Lis

Opłata od środków spożywczych czyli tzw. “podatek cukrowy” – analiza i refleksje

Dnia 25 sierpnia 2020 r. Prezydent RP Andrzej Duda podpisał ustawę z dnia 14 lutego 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów kon­sumentów. Ustawa ta została opublikowana w Dz. U. poz. 1492 (ogłoszenie miało miejsce 31 sierpnia 2020 r.) – wprowadzi do krajowego systemu podatkowego (od 1 stycznia 2021 r.) opłatę od środków spożywczych. Przepisy dotyczące opłaty dodano do ustawy z dnia 11 września 2015 r. o zdrowiu publicznym (Dz. U. 2019 r. poz. 2365 t.j. ze zm), która to ustawa od 1 stycznia 2021 r. będzie określać zasady ustalania i pobierania opłaty od napojów z dodatkiem substancji o właściwościach słodzących oraz kofeiny lub tauryny.

Na wstępie należy zaznaczyć, że przywołana opłata od środków spożywczych, zwana potocznie „podatkiem cukrowym” lub „opłatą cukrową” to zupełnie inne rozwiązanie niż opłaty cukrowe (a dokładniej: opłaty za nadwyżki cukru i izoglukozy, opłaty produkcyjne, opłaty z tytułu niewypełnienia obowiązków wynikających z uczestnictwa w mechanizmach na rynku cukru) wpłacane przez producentów cukru, producentów izoglukozy i przedsiębiorstwa przetwarzające te produkty na wydzielony rachunek bankowy KOWR.

Nową opłatą zostanie objęte wprowadzanie na rynek krajowy napojów z dodatkiem:

1) cukrów będących monosacharydami lub disacharydami oraz środków spożywczych zawierających te substancje oraz substancji słodzących, o których mowa w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1333/2008 z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie dodatków do żywności (Dz. Urz. UE L 354 z 31.12.2008, str. 16, z późn. zm.),

2) kofeiny lub tauryny.

W uzasadnieniu do projektu wskazano, że zasadniczym celem wprowadzanych rozwiązań jest wykorzystanie polityki fiskalnej jako narzędzia służącego promocji prozdrowotnych wyborów konsumentów. Z uzasadnienia można także wywnioskować, że cel ten ma zostać osiągnięty m.in. poprzez ograniczenie dostępu do napojów słodzonych, co ma zmniejszyć ich konsumpcję i w efekcie poprawić jakość diety konsumentów, a szczególnie dzieci.

Motywację dla takiego ruchu stanowi zaś przeświadczenie projektodawców, że:

„Nadmierne spożycie cukru i słodyczy przyczynia się do rozwoju nadwagi i otyłości, może zwiększać ryzyko cukrzycy typu 2, miażdżycy, sprzyja też powstawaniu próchnicy zębów (…) Znaczący wzrost podaży cukrów prostych w diecie mieszkańców krajów wysokorozwiniętych związany jest ze stale rosnącą konsumpcją słodkich napojów bezalkoholowych. Taką sytuację wiąże się z występującą epidemią otyłości, zwłaszcza w grupie dzieci i młodzieży.”

Ustawodawca założył, że wykorzystując pozafiskalne funkcje zobowiązań publicznoprawnych, może wpłynąć na zachowania konsumentów w taki sposób, że uczyni ich zdrowszymi ograniczając spożycie „szkodliwych” napojów.

W uzasadnieniu zauważa się jednak, że zasadniczo jedynie młodsi klienci i osoby o niskich dochodach, to te grupy konsumentów, które mocnej reagują na instrumenty fiskalne. Na podstawie badań przeprowadzony w innych państwach, głównie wzięto tu pod uwagę dane z USA, wykazuje się, że wyższa cena określonych produktów może prowadzić do spadku BMI konsumentów. Teza ta jest jednak wątpliwa, szczególnie w sytuacji, gdyby oceniać tylko wpływ niewielkiego wzrostu ceny produktu (np. o 0,60 zł napoju w opakowaniu 0,5 litra). Opłata, o której mowa, ma przynieść ponad 2 mld zł wpływów rocznie.

Analizując dostępne dane, z krajów które narzędziami fiskalnymi starają się zmniejszyć spożycie słodzonych napojów (jak Finlandia, Francja, Wielka Brytania, Meksyk czy Węgry) możemy łatwo zauważyć, że wzrost cen na skutek wprowadzenia dodatkowych obciążeń fiskalnych jest większy niż spadek popytu. Trudno jednak w sposób wiarygodny, w oparciu od dostępne dane, stwierdzić jak długoterminowo wzrost cen napojów wysokosłodzonch wpłynie na zachowania konsumentów.

Przyjętej w uzasadnieniu metodologii i wykorzystanym źródłom sporo można zarzucić, część pochodzi wprost z Wikipedii (bez podania źródła) jak np. fragment analizy dotyczący duńskiego podatku od napojów bezalkoholowych (tax on soft drinks).

Opłata będzie stanowić w 96,5 % przychód NFZ; a w 3,5% dochód budżetu państwa.  NFZ przeznaczy środki na działania o charakterze edukacyjnym i profilaktycznym oraz na świadczenia opieki zdrowotnej związane z utrzymaniem i poprawą stanu zdrowia świadczeniobiorców z chorobami rozwiniętymi na tle niewłaściwych wyborów i zachowań zdrowotnych, w szczególności z nadwagą i otyłością.

Organem właściwym w sprawie opłaty jest naczelnik urzędu skarbowego właściwy ze względu na miejsce zamieszkania albo siedzibę podmiotu obowiązanego do zapłaty opłaty.

Zakres przedmiotowy opłaty

Napoje objęte zakresem przedmiotowym opłaty to wyroby w postaci napoju oraz syropu będące środkiem spożywczym, ujęte w PKWiU w klasach 10.32 i 10.89 oraz w dziale 11, w którego składzie znajduje się co najmniej jedna z substancji wymienionych w art. 12a ust. 1 (czyli cukry, określone substancje słodzące, kofeina, tauryna), z wyłączeniem substancji występujących w nich naturalnie.

Opłacie nie będzie podlegać wprowadzenie na rynek krajowy napojów będących:

  • wyrobami medycznymi,
  • suplementami diety,
  • żywnością specjalnego przeznaczenia medycznego,
  • preparatami do początkowego żywienia niemowląt,
  • preparatami do dalszego żywienia niemowląt,
  • napojami alkoholowymi,
  • a także w których udział masowy soku owocowego, warzywnego lub owocowo-warzywnego wynosi nie mniej niż 20% składu surowcowego oraz zawartość cukrów jest mniejsza lub równa 5 g w przeliczeniu na 100 ml napoju.

Poza opłatą pozostaną również roztwory węglowodanowo-elektrolitowe, o których mowa w rozporządzeniu Komisji (UE) nr 432/2012 z dnia 16 maja 2012 r., w których zawartość cukrów jest mniejsza lub równa 5 g w przeliczeniu na 100 ml napoju oraz napoje będące wyrobami, w których na pierwszym miejscu w wykazie składników znajduje się mleko albo jego przetwory, niezależnie od ich sklasyfikowania w Polskiej Klasyfikacji Wyrobów i Usług

Wysokość opłaty zależy od kilku czynników, niemniej jednak nie może przekroczyć 1,2 zł w przeliczeniu na 1 litr napoju

Na wysokość opłaty składają się następujące części:

1) 0,50 zł za zawartość cukrów w ilości równej lub mniejszej niż 5 g w 100 ml napoju, lub za zawartość w jakiejkolwiek ilości co najmniej jednej substancji słodzącej, o których mowa w rozporządzeniu nr 1333/2008,

2) 0,05 zł za każdy gram cukrów powyżej 5 g w 100 ml napoju

– w przeliczeniu na litr napoju.

Wysokość opłaty dla napojów zawierających powyżej 5 g cukrów w 100 ml napoju stanowi sumę obu części z tym, że napoje: (1) w których udział masowy soku owocowego, warzywnego lub owocowo-warzywnego wynosi nie mniej niż 20% składu surowcowego oraz te (2) będące roztworami węglowodanowo-elektrolitowymi; objęte są wyłącznie częścią opłaty wynoszącą 0,05 zł za każdy gram cukrów powyżej 5 g w 100 ml napoju.

Napoje zawierające dodatek kofeiny lub tauryny są objęte opłatą w wysokości 0,10 zł w przeliczeniu na litr napoju.

Należy pamiętać, że wysokość opłaty dla napojów zawierających cukry i substancje słodzące i jednocześnie kofeinę lub taurynę stanowi odpowiednio sumę wszystkich części opłaty.

Podatnicy

Zakres podmiotowy opłaty obejmuje osoby fizyczne, osoby prawne oraz jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej będące:

1) podmiotem sprzedającym napoje do punktów sprzedaży detalicznej albo prowadzącym sprzedaż detaliczną napojów w przypadku: producenta, podmiotu nabywającego napoje w ramach wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów lub importera napoju;

2) zamawiającym, w przypadku gdy skład napoju objętego opłatą stanowi element umowy zawartej przez producenta a dotyczącej produkcji tego napoju dla zamawiającego (obowiązek ten spoczywa wyłącznie na zamawiającym, a producent musi zgłosić na piśmie informację o zawarciu umowy do organu właściwego w sprawie opłaty nie później niż w dniu powstania obowiązku zapłaty opłaty).

Obowiązek zapłaty opłaty powstanie z dniem wprowadzenia na rynek krajowy napoju. Ustawodawca określił, że „wprowadzanie na rynek krajowy napojów” to sprzedaż napojów przez podmioty obowiązane do zapłaty opłaty, do pierwszego punktu, w którym jest prowadzona sprzedaż detaliczna oraz sprzedaż detaliczna napojów przez: producenta, zamawiającego, podmiot nabywający napoje w ramach wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów lub importera napoju, albo sprzedaż w przypadku, o którym mowa w art. 12e ust. 3 ustawy.


Podmioty obowiązane do zapłaty opłaty muszą składać w postaci elektronicznej informację, opatrzoną podpisem kwalifikowanym, według wzoru jaki ustali Minister właściwy do spraw finansów publicznych oraz obliczać i wpłacać opłatę w terminie do 25. dnia miesiąca następującego po miesiącu, którego dotyczy informacja, na rachunek właściwego naczelnik urzędu skarbowego. W przypadku niedokonania opłaty w terminie Naczelnik Urzędu Skarbowego ustali, w drodze decyzji, dodatkową opłatę w wysokości odpowiadającej 50% kwoty należnej opłaty.

Wnioski

Analiza konstrukcji opłaty, zestawiona z dostępnymi danymi na temat funkcjonowania podobnych opłat w innych krajach oraz ze znanymi zachowaniami jakie podejmują przedsiębiorcy, gdy nakładane jest na nich jako podatników nowe obciążenie prowadzą do kilku wniosków:

  1. Ciężar fiskalny opłaty zostanie przerzucony przez przedsiębiorców na konsumentów.
  2. Skoro według ustawodawcy mamy do czynienia z opłatą, a nie podatkiem, a opłata jest zasadniczo świadczeniem odpłatnym (ekwiwalentnym) to jakie jest świadczenie wzajemne po stronie NFZ (czy może nawet Skarb Państwa)? Innymi słowy co podmiot wnoszący opłatę otrzymuje w zamian? Nic. Skoro tak, to mamy do czynienia z podatkiem a nie opłatą.
  3. Zachowanie konsumentów nie musi pokryć się z oczekiwaniem ustawodawcy, prawdopodobnie – szczególnie młodsi konsumenci – nie wybiorą napoju zdrowszego, a napój tańszy o większej zawartości cukrów, ale gorszym składzie, którego szkodliwość dla zdrowia może być nawet wyższa.
  4. Zmniejszenie spożycia napojów słodzonych, nawet jeśli będzie mieć miejsce, nie musi oznaczać zwiększenia spożycia napojów „zdrowszych”.
  5. Wielu producentów zdecyduje się na reformulację swoich produktów. Oczekiwanie, że „nowe” formuły będą zdrowsze wydaje się nieporozumieniem. Reformulacje prowadzone ze względów fiskalnych mają zmniejszyć obciążenia (ew. utrzymać cenę), a nie uczynić produkt zdrowszym, zatem efektem zmiany składu może rzeczywiście być napój o zmniejszonej kaloryczności, ale niekoniecznie o zdrowszym składzie (szereg dodatków zastępujących mono i disacharydy również ma szkodliwy wpływ na zdrowie).
  6. Niektórzy producenci podejmą starania o zmianę (z reformulacją lub bez) klasyfikacji napojów tak by można było je sprzedawać jako suplementy diety co spowoduje niepodleganie opłacie. Paradokslanie zwiększenie zawartości cukru może z napoju uczynić suplement, albowiem suplement to środek spożywczy, którego celem jest uzupełnienie normalnej diety, będący skoncentrowanym źródłem witamin lub składników mineralnych lub innych substancji wykazujących efekt odżywczy… jak węglowodany (a więc i cukry).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *