Czy restauracje i kawiarnie powinny płacić „podatek cukrowy” (opłatę od środków spożywczych) i składać CUK-1?

Ogólnie o podatku cukrowym pisałem już we wpisie z 5 listopada 2020 r. – sporo jednak wydarzyło się od tego momentu. Niestety nadal wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi.

Obszarem pełnym wątpliwości są obowiązki branży HORECA, a szczególnie restauracji i kawiarni (punktów gastronomicznych sprzedających jedzenie na wynos). Czy zatem restauratorzy są podatnikami „podatku cukrowego”?

Na to pytanie trzeba odpowiedzieć stanowczo pozytywnie, mogą nimi być, ale nie zawsze będą.

Staną się nimi jeśli wyprodukują napój objęty opłatą i dokonają jego sprzedaży detalicznej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej konsumentowi na podstawie umowy zawartej zarówno w lokalu jak i poza nim – także w przypadku, gdy zbywaniu towaru towarzyszy świadczenie usługi odrębnie niezaewidencjonowanej. Punkty gastronomiczne będą obowiązane do uiszczenia opłaty również, gdy dokonają sprzedaży wytworzonych napojów do punktu, w którym jest prowadzona sprzedaż detaliczna (co ma miejsce niekiedy w przypadku wzajemnych rozliczeń pomiędzy restauracjami).

Przypomnieć należy, że w rozumieniu ustawy (o zdrowiu publicznym) napój to wyrób w postaci napoju oraz syrop będący środkiem spożywczym, ujęty w wyszczególnionych w ustawie o zdrowiu publicznym klasach 10.32 i 10.89 PKWiU i dziale 11 PKWiU, w którego składzie znajduje się cukier, słodzik, kofeina lub tauryna z wyłączeniem substancji występujących w nich naturalnie. Nie ma więc wątpliwości, że lemoniada, kompot czy nawet bezalkoholowe mojito (szczególnie sprzedawane na wynos), w zależności od okoliczności sprzedaży będą klasyfikowane do działu 11 PKWiU „Napoje” i wówczas muszą być objęte opłatą lub działu 56 PKWiU „Usługi związane z wyżywieniem” i w tej sytuacji nie będą objęte opłatą.

Rozgraniczenie, kiedy restaurator świadczy usługę, a kiedy sprzedaje towar, w wielu sytuacjach, nadal jest wątpliwe. Warto zwrócić uwagę na problem przedstawionym w opinii Rzecznika Generalnego Jeana Richarda de la Toura (12.11.20 r. C‑703/19, J.K. przeciwko Dyrektorowi Izby Administracji Skarbowej w Katowicach, przy udziale Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców), który uznał, iż sprzedaż dań przygotowanych w lokalach gastronomicznych (również szybkiej obsługi), w których udostępnia się klientowi miejsce spożycia i infrastrukturę, z której może on korzystać, stanowi usługę restauracyjną oraz że sprzedaż na wynos „nie stanowi usługi restauracyjnej, lecz dostawę środków spożywczych”. Innymi słowy, gdyby kierować się powyższym, to realizacja usług wspomagających, towarzyszących dostarczaniu napoju, będzie decydować, czy mamy do czynienia ze sprzedażą towaru czy świadczeniem usługi. Przywołana opina Rzecznika ani ewentualne rozstrzygnięcie Trybunału, nie będą wiązać na gruncie krajowych przepisów o opłacie od środków spożywczych. Z całą pewnością wywrą jednak wpływ na praktykę.

W świetle powyższego należałoby uznać, że np. kupując na wynos lemoniadę w butelce, która uprzednio zostały w restauracji wytworzona (w inny sposób niż poprzez rozcieńczenie syropu) i czekały na nabywcę na półce lub w lodówce, mamy do czynienia ze sprzedażą detaliczną napoju dokonywaną przez restauratora. W takiej sytuacji czyni to ze sprzedawcy podmiot zobowiązany do uiszczenia opłaty. Podobnie będzie, gdy lemoniadę sprzedamy „na wynos”, a opakowaniem nie będzie butelka.

Jeśli więc restauracja sprzedaje herbatę i dodaje cukier w torebce nie podlega to opłacie, nawet przy sprzedaży na wynos, ale jeśli restauracja sprzedaje mrożoną herbatę (która jest już słodzona) to może ta sprzedaż podlegać opłacie, jeśli zakwalifikujemy ją inaczej niż jako usługę, a tak będzie np. gdy np. gotowa mrożona herbata czeka już na nabywców w kubkach w lodówce.

Problem restauracji dostrzegł Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorstw, ale jego korespondencja z Ministrem Zdrowia wyjaśniła jedynie jakie zdanie ma Minister na temat napojów przygotowywanych z syropów. I tak zdaniem Ministerstwa Zdrowia „opłacie podlegają syropy (jeżeli zawierają dodatek substancji o właściwościach słodzących, kofeiny lub tauryny) z których przygotowywane są napoje z automatów. Napój sporządzony przez rozcieńczenie syropu wodą nie podlega ponownej opłacie” (ZPN.611.55.2021).

Z powyższą opinią można polemizować, niemniej jednak wydaje się, że jest zgodna z celem wprowadzenia ustawy. Trzeba jednak pamiętać, że możliwa jest tu odmienna interpretacja przepisów przez organy podatkowe, szczególnie że odpowiedź Ministra Zdrowia nie jest wiążąca dla fiskusa.

Warto przypomnieć, że nieuiszczenie opłaty w terminie powoduje, iż Naczelnik Urzędu Skarbowego ustali, w drodze decyzji, dodatkową opłatę w wysokości odpowiadającej 50% kwoty należnej opłaty.

Kwestia możliwości nałożenia sankcji z kodeksu karnego skarbowego jest problematyczna, przynajmniej według części doktryny, uważam jednak, że niezłożenie informacji CUK-1 stanowi czyn zabroniony w świetle art. 54 k.k.s, a więc może stanowić przestępstwo lub wykroczenie skarbowe (w zależności od kwoty podatku narażonego na uszczuplenie), podlegające odpowiednio karze grzywny określonej w stawkach dziennych (do 720 stawek) albo karze pozbawienia wolności (albo obu tym karom łącznie) lub karze grzywny za wykroczenie skarbowe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *